Teksty na każdy temat (Reklama: ,)
Chcąc mieć gwarancję powodzenia, musiał zdobyć coś na Numpha. Wówczas, w przypadku jakiegokolwiek poślizgu, byłby przez niego osłaniany. Była również sprawa jego dziesięcioletniego wyroku, bo - mając do odpracowania w normalnym trybie jeszcze tylko jeden rok na tej przeklętej planecie - traktował groźbę przedłużenia pobytu na niej właśnie jak wyrok. W cokolwiek był zamieszany Numph, wiązało się to z Nipe i jego stanowiskiem w rachubie na rodzimej planecie. Tyle tylko wiedział. Siedział teraz zgarbiony nad swoim biurkiem i myślał. Potrzebował też jakiegoś haka na zwierzaka i musiał to być duży hak - duży na tyle, by zmusić go nie tylko do wykonywania prac górniczych bez nadzoru, ale i do dostarczania złota. < /p>

(Reklama: )
